26 stycznia 2016

#3 Złodziejka książek

 Tytuł: Złodziejka książek

Autor: Markus Zusak
Wydanie: Nasza Księgarnia
Liczba stron: 496


Jest rok 1938 r. Liesel wraz z matką oraz młodszym bratem jedzie pociągiem do "nowych" rodziców, którzy mają się nimi zaopiekować. Ich matka już nie może. Jest komunistką. Niestety na miejsce nie dojedzie dwójka dzieci. Werner umiera w pociągu. Zostaje pochowany przy torach, gdzie złodziejka zaczyna swój złodziejski fach i kradnie "Podręcznik Grabarza". To dzięki tej książce nauczy się literek i sztuki czytania. Potem trafiają się kolejne pokusy. Kradzież rozżarzonego tomiku "Wzruszenie Ramion" ze stosu spalonych ksiąg oraz "pożyczanie" dzieł od żony burmistrza. Wraz z przyjacielem Rudym kradną jednak nie tylko książki. Głodne dzieci do przeżycia potrzebują czegoś jeszcze. Przygnębiający świat, który tonie w wojnie staje się trochę szczęśliwszy, gdy do ich domu puka pewien żydowski bokser. Od tego momentu Maks Vandenburg i Liesel rozumieją się bez słów i stają się nierozłączni. Ale czy dziewczynka będzie umiała dotrzymać tajemnicy, od której będzie zależało życie jej przybranych rodziców ? Jakie zmiany w życiu Liesel przyniesie wojna ? Co się stanie z Maksem ?

Ta książka doszczętnie mnie pochłonęła ! Nietypowa narracja, tematyka wojenna, wykreowani bohaterowi - to wszystko składa się na wyjątkowość tej książki.  Markus Zusak bardzo dobrze odegrał tutaj rolę śmierci dzięki różnym dopiskom. Trudny temat jakim jest holokaust oraz nazistowskie Niemcy w czasie 2 Wojny Światowej nie stanowią dla niego trudności. Cudowni byli także bohaterowie: Rosa rzucająca piorunami, Hans akordeonista, Rudy o włosach koloru cytryny i nasza główna bohaterka czyli tytułowa złodziejka książek, którą podziwiam za odwagę i że mimo  młodego wieku potrafiła tak dużo unieść na swoich barkach. Radziła sobie ze śmiercią swoich bliskich i pomimo koszmarów nawiedzających jej każdej nocy, rano potrafiła się uśmiechnąć i docenić to co ma.



Cytaty:

"Wojownik. Gdyby zabito go tego wieczora, przynajmniej umarłby żywy".

"Patrzcie na moje rany. Patrzcie na zadrapania. Widzicie, jaka jestem podrapana od środka?"


Moja Ocena: 9/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz