Tytuł: Po drugiej stronie kartki
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Cykl: Z innej bajki (tom 2)
Liczba stron: 440
Udało się ! Po wielu zmaganiach Delilah i Oliver nareszcie są razem i mogą prowadzić na pozór normalne życie. Próbują cieszyć się swoją obecnością, jednak przeszkadza im szkolna rzeczywistość oraz ... książka. Książę w pierwszych chwilach spędzonych w szkole nie może się odnaleźć, na szczęście jego pewność siebie i urok osobisty wygrywają. Po paru dniach ma już całkiem spory tłum fanów, przyjaciół oraz upodobanie najfajniejszej dziewczyny w szkole, ale znienawidzonej przez jego dziewczynę. Dla Olivera to nic nie znaczy. Stoi pomiędzy wielką tesknotą za bohaterami swojej książki, przyjacielem Bułą, a miłością do Delilah. Jakby tego było mało książka wyczuła podmianę postaci i upomina się o niego, wysyłając wiadomości. Wrócenie do bajkowego świata staje się nieuniknione. Na szczęście Edgar wraz z pomocą swojej mamy- autorki powieści znajduje wyjście z tej beznadziejnej sytuacji. Lecz zawsze kosztem czegoś. Jak potoczy się dalej opowieść ? Czy dwoje bohaterów z różnych światów mają jakiekolwiek szanse ? A jak to zniosą postaci z książki ?
Od czasów wakacji czekałam tylko, aby ta książka znalazła się w moich rękach. Po przeczytaniu 1 tomu, byłam jak najbardziej zachęcona do sięgnięcia po kolejną część. Podziwiam autorkę za pomysł. Świetnie złączyła ze sobą te dwa światy - realistyczny i fantastyczny.
Delilah, główna postać jest raczej out - siderką, która wiecznie trzyma nos w książkach. Nie wyróżnia się z tłumu, jest cicha i raczej nieśmiała. Nie jest to może postać, która zapada czytelnikom w pamięć, lecz mi się bardzo podobała i od początku serii szczerze jej kibicowałam. Oliver, ksiaże z bajki, w którym zakochuje się ponad połowa dziewczyn ze szkoły, także mnie urzekł. Mimo swojego szlacheckiego "tytułu", nie uchodził raczej za gwiazdeczkę. Delilah kochał ponad wszystko, można by powiedzieć, że jest to miłość od pierwszego wejrzenia. Dla niej zrezygnował z przyjaciół, królowej, która była dla niego jak matka.O pozostałych postaciach, trudno cokolwiek powiedzieć, gdyż nie poznaliśmy ich na tyle dobrze.
Urok tej książki jest niesamowity, co sprawia, że czyta się ją nadzwyczaj lekko i prosto. Nie ma żadnych wątków niewytłumaczonych. Najważniejsza jest tu miłość bohaterów, słodka i urocza. Najbardziej ciekawiło mnie jak Oliverowi pójdzie w szkole, jak do tego przywyknie. Trochę się tutaj zawiodłam. Myślałam, że urwany ze średniowiecza chłopak popełni więcej śmiesznych gaf i stanie się dziwakiem. A było zupełnie na odwrót. Ten tom, jest bardziej poważniejszy i skupia się na teraźniejszości, niż tamten. Opowiada o zwykłym życiu, gdzie jest też miejsce na chorobę i śmierć. Oczywiście jest też książka, do której można się przenieść, gdy jest nam źle. Żyć w krainie czarów, bohaterów i wróżek, nie martwiąc się o swój koniec lub swoich bliskich. Czego w rzeczywistym świecie, niestety nie ma...
Cytaty:
" Zastanawiam się czy to na tym polega miłość- że się kogoś nie wyprowadza z błędu, bo złudzenia czynią go szczęśliwszym. "
" Dla mnie śmierć zawsze była tylko pojęciem. (...)
Nigdy jej nie widziałem.
Nigdy nie trzymałem jej w dłoniach.
Nigdy nie była dla mnie czymś na zawsze."
Ocena: 9/ 10
A wam jak podchodzi taka tematyka ?
Czytaliście 1 tom ?
A może dopiero macie zamiar, zabrać się za tą serię?
Napiszcie, co o niej uważacie w komentarzach ! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz